POLITYKA

Piątek, 19 lipca 2019

Polityka - nr 6 (2691) z dnia 2009-02-07; s. 70-71

Historia

Andrzej Krawczyk

Europę widział ogromną

Wśród pierwszej generacji paneuropejczyków wielką rolę odegrał Paul-Henri Spaak, niesprawiedliwie nieco zapomniany twórca idei powojennej współpracy Belgii, Holandii i Luksemburga, tego laboratorium idei zjednoczenia Europy.

W historii integracji europejskiej nieraz zdarzały się już zwroty i zmiany dominujących koncepcji i pomysłów na drogę jej realizacji. Po prostu materia problemu: przejście od tradycji autarkicznych państw narodowych do życia w zintegrowanej wspólnocie państw i narodów – nie jest prosta. Stulecia rywalizacji i wojen, pamięć doznanych krzywd, egoizm narodowy, to wszystko spowalniało integrację, a siła tradycyjnych nawyków myślowych niejednokrotnie nie pozwalała na śmiałe decyzje, lecz skłaniała do szukania czasem bardzo sztucznych kompromisów pomiędzy ideałami a zastaną rzeczywistością. Droga do integracji niejednokrotnie przebiegała według zasady: dwa kroki do przodu, krok do tyłu. Tyrania status quo jest jednym z żelaznych praw życia społecznego!

W pierwszych kilku, kilkunastu latach po II wojnie światowej, gdy horror wojny był jeszcze bardzo świeży, a siła waśni narodowych ogromna, wielką rolę odegrała pierwsza generacja twórców europejskiej integracji – ojców-założycieli. W świetle ich doświadczeń życiowych i wiedzy o świecie nabrali oni niezłomnego przekonania, że jedyną szansą na pokojowe życie ...