POLITYKA

Poniedziałek, 27 maja 2019

Polityka - nr 24 (2456) z dnia 2004-06-12; s. 46-51

Świat / Parlament UE

Marek OstrowskiJacek Safuta

Eurowybory instrukcja obsługi

Teraz my, polscy wyborcy, mamy pokazać, co znaczymy w Europie. Musimy wyłonić 54-osobową reprezentację z należytą kulturą, wiedzą i rozumem, która na co dzień będzie kształtować opinię europejskiej klasy politycznej o Polsce. Zadanie to karkołomne – sądząc po jakości Sejmu – ale Polacy przecież kochają wyzwania!

Od 10 do 13 czerwca wyborcy w 25 państwach poszerzonej Unii będą wybierać swoich eurodeputowanych. Także my. Najważniejsze, żeby ludzie poszli głosować. Może nie wiedzą, że to ważne? A przecież dziś średnio 40 proc. całego prawa krajowego pochodzi z Unii. Parlament zaś jest w niej jedyną demokratyczną instytucją kontroli. Dlatego tak istotne jest to, kogo się tam wybiera. Tymczasem głosowanie nie budzi wielkiego entuzjazmu. Brytyjczycy na przykład zwykle nie mają frekwencji większej niż 25 proc. Czy Polacy – debiutanci w wyborach – pobiją rekord Włochów (ponad 70 proc.)?

Na początku trzeba sprostować wielkie nieporozumienie, z którym borykamy się w polskiej polityce od dawna. Posłowie do Europy, posłowie do gwiazd, jak pisaliśmy o Parlamencie Europejskim, nie są tam reprezentantami Polski, lecz całej Europy. To – mówiąc patetycznie – jedyni prawdziwi Europejczycy pochodzący z wyboru, mający dbać o naszą Unię jako całość. Stanowi o tym wyraźnie art. 137 traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Mówi on o „przedstawicielach narodów państw ...

Kto zasiada w ławach

EPP/ED – Europejska Partia Ludowa (Chrześcijańska Demokracja) i  Europejscy Demokraci. W skład EPP wchodzą członkowie partii chrześcijańsko-demokratycznych i centroprawicowych ze wszystkich państw członkowskich UE. To chadecy i konserwatyści. Są za odniesieniem do wartości chrześcijańskich w unijnej konstytucji.

PES – Partia Europejskich Socjalistów. Do PES należą członkowie partii socjalistycznych i socjaldemokratycznych. Socjaliści zajmują się raportami na temat praw człowieka i swobód obywatelskich. Walczą z dyskryminacją, lansują standardy państwa świeckiego.

ELDR – Europejska Partia Liberalno-Demokratyczna i Reformatorska. Najsilniej reprezentowani w tej frakcji PE są członkowie brytyjskiej Partii Liberalnej. Walczą o wolność gospodarczą, są przeciw jakimkolwiek ograniczeniom w dostępie do rynków pracy.

Zieloni/Wolny Sojusz Europejski (Greens/EFA). Priorytety Zielonych to ochrona środowiska, prawa konsumenta (są przeciwko genetycznie modyfikowanej żywności) i mniejszości. Są zwolennikami dalszej integracji europejskiej, odejścia od interesów narodowych. Sprzeciwiają się globalizacji.

GUE/NGL – Zjednoczona Lewica Europejska/Nordycka Zielona Lewica. To radykalna partia komunistyczna. Słynie z płomiennych przemówień, np. przeciwko wojnie w Iraku.

UEN – Unia na rzecz Europy Narodów. Grupa sprzeciwia się konstytucji europejskiej i zacieśnianiu integracji UE. Jej celem jest obrona państwa narodowego, gdzie zawsze bierze się pod uwagę interes krajowy.

EDD – Europa na rzecz Demokracji i Różnorodności. Eurosceptycy. W skład grupy wchodzą m.in. deputowani francuscy, którzy tworzą lobby promyśliwskie i opowiadają się za obroną tradycyjnych zwyczajów i wartości obszarów wiejskich.

NI – członkowie niezrzeszeni. Wśród członków niezrzeszonych są m.in. reprezentanci włoskiego Sojuszu Narodowego i austriackiej Partii Wolności. Tu próbuje się odnaleźć Samoobrona, która wymyka się wszelkim klasyfikacjom. Po wyborach może się to zmienić – Andrzej Lepper zapowiada, że jego deputowani w PE będą chcieli założyć nową partię europejską Samoobrona UE.

Jak będziemy głosować 13 czerwca

• Polska podzielona jest na 13 okręgów (połączono województwo podlaskie z warmińsko-mazurskim, małopolskie ze świętokrzyskim, opolskie z dolnośląskim, lubuskie z zachodniopomorskim, a Mazowsze podzielono na okręgi: Warszawa i reszta województwa). W odróżnieniu od wyborów do Sejmu i Senatu nie ma z góry przewidzianej liczby mandatów obsadzanych w poszczególnych okręgach. Przy podsumowaniu wyników wyborów najpierw ustala się, ile mandatów w całym kraju zdobył dany komitet wyborczy (metodą d’Hondta preferującą duże ugrupowania). Zależy to od liczby głosów oddanych na wszystkie listy danego komitetu w całym kraju. Następnie dzieli się mandaty w okręgach – tam ich liczba zależy od tego, ile osób głosowało na dany komitet zarówno w okręgu jak i w całym kraju (metoda Hare-Nieme-yera). Mandat zdobywa kandydat, który otrzymał najwięcej wskazań na danej liście, ponieważ głosując na kandydata, popieramy jego listę i wskazujemy zarazem pierwszeństwo naszego kandydata do mandatu.

• Wybieramy 54 posłów do PE (kadencja 5 lat).

• W wyborach startują kandydaci: komitetów wyborczych partii, koalicji oraz wyborców. Zarejestrowano listy 21 komitetów (w tym 6 komitetów wyborców, 2 koalicyjne, pozostałe partii), 14 z 21 komitetów zarejestrowały swe listy we wszystkich okręgach zrejestrowano 1889 kandydatów.

• By głos był ważny, głosować można tylko na jedną listę. Głosujemy poprzez postawienie znaku „x” w kratce znajdującej się z lewej strony przy nazwisku kandydata. Dopuszczalne jest zaznaczenie „x” przy więcej niż jednym kandydacie z danej listy, wówczas głos liczony jest temu, który zajmuje najwyższe miejsce na liście.

• Głos nieważny jest wtedy, gdy znak „x” postawimy obok nazwisk więcej niż jednego kandydata na różnych listach albo gdy nie zaznaczymy żadnego nazwiska.

• W podziale mandatów liczą się tylko listy tych komitetów, które uzyskały co najmniej 5 proc. ważnych głosów w skali kraju. Wybory są ważne niezależnie od frekwencji.

• Lokale wyborcze są czynne w godzinach 8.00–22.00.