POLITYKA

Niedziela, 18 sierpnia 2019

Polityka - nr 20 (2705) z dnia 2009-05-16; s. 54-56

Kultura

Katarzyna Janowska

Fabryka Warlikowskiego

Nowy Teatr Krzysztofa Warlikowskiego wystąpi 16 maja ze swoją pierwszą premierą. Spektakl „(A)pollonia”, złożony m.in. z tekstów Eurypidesa, Hanny Krall i Johna Maxwella Coetzeego, w lipcu grany będzie na dziedzińcu Pałacu Papieży na Festiwalu w Awinionie. U nas pokazy odbywać się będą w dawnej Fabryce Wódek Koneser, bo Nowy Teatr nie ma jeszcze swojej siedziby.

Krzysztof Warlikowski, wspólnie z Grzegorzem Jarzyną, obaj uczniowie Krystiana Lupy, stworzyli warszawski Teatr Rozmaitości, najgorętsze miejsce na mapie teatralnej Polski końca lat 90. i początków nowego wieku. To ich między innymi Piotr Gruszczyński, krytyk teatralny (dziś dramaturg w teatrze Warlikowskiego), nazwał „ojcobójcami” i to oni najmocniej zaistnieli w świadomości widzów i krytyków jako twórcy nowego, zbuntowanego teatru.

Z czasem ich drogi zaczęły się coraz bardziej rozchodzić. Jarzyna przekształcił Rozmaitości w TR, czyli Teren Warszawa. Wystawiał młodą polską dramaturgię w różnych zakątkach stolicy. Spektakle Warlikowskiego grane były rzadko lub wcale. Wreszcie reżyserzy rozstali się z hukiem. Zimna wojna, jak mówią aktorzy, trwa do dziś.

Nowy Teatr na mapie

Z Warlikowskim z TR odchodzą gwiazdy dawnych Rozmaitości: Cielecka, Ostaszewska, Chyra, Poniedziałek, Kalita, Kalarus, Klynstra, dołącza do nich Maciej Stuhr. Pomysłodawcą stworzenia nowego miejsca jest Jacek Poniedziałek: – Nie chcieliśmy przejmować działającego teatru z ludźmi, bo musielibyśmy zaczynać od zł...