POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 41 (3030) z dnia 2015-10-07; s. 10

Ludzie i wydarzenia / Świat. Komentarz

Łukasz Wójcik

Fałszywy geniusz Putina

Z Władimirem Putinem jest jak z Leonidem Breżniewem – tak naprawdę nie wiadomo, kto mu doradza i na podstawie jakich informacji podejmuje decyzje. Stąd jest już tylko krok do mitologii. Dla wielu obserwatorów na Zachodzie (również w Polsce) Putin stał się kimś w rodzaju Garriego Kasparowa geopolityki, który wyprzedza innych przywódców o kilka ruchów. Wyciska z rosyjskiego potencjału maksimum możliwości i przywraca imperium. Dowodem na ten strategiczny geniusz Putina ma być interwencja w Syrii, gdzie od ponad tygodnia rosyjskie bombowce atakują pozycje przeciwników Baszara Asada. Zachód był przekonany, że celem tych ataków będzie tzw. Państwo Islamskie, ale Rosjanie nie bawią się w takie detale – tak jak na Ukrainie wszyscy przeciwnicy byli „faszystami”, tak w Syrii wszyscy są „terrorystami”.

Teraz w zachodnich mediach dominuje więc narracja, że oto Putin srogo zakpił z Baracka Obamy, który swoim niezdecydowaniem doprowadził do dramatu Syryjczyków. Putin zaś przychodzi z odsieczą ofiarom wojny domowej i jednocześnie odbudowuje radzieckie imperium. Jeśli na dodatek szybko ...