POLITYKA

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Polityka - nr 24 (3214) z dnia 2019-06-12; s. 99

Fusy plusy i minusy / Mizerski na bis

Sławomir Mizerski

Faszyści są wszędzie

Tropienie faszystów w środowiskach faszystowskich jest zadaniem dziecinnie prostym, dlatego policja i prokuratura niechętnie się tym zajmują. Zdemaskowanie grupki faszystów akurat w takich środowiskach nikomu chwały nie przyniesie, bo każdy wie, że zwolennicy faszyzmu się z nich wywodzą.

Znacznie ambitniejszym zadaniem jest znalezienie faszystów tam, gdzie wiadomo, że ich nie ma, np. w środowiskach antyfaszystowskich, w których dziś może ich nie ma, a może są, tylko ktoś musi ich znaleźć. Dlatego z zainteresowaniem przeczytałem informację o tym, że katowicka prokuratura prowadzi dochodzenie w sprawie publicznego propagowania nazistowskiego ustroju państwa przez uczestnika legalnej antyfaszystowskiej pikiety, podczas której trzymał on w rękach tablicę z napisem „Nacjonalizm nie przejdzie” oraz rysunkiem człowieczka okładającego pałką uciekającą swastykę. Już w trakcie pikiety podejrzanego wylegitymowało dwóch ubranych po cywilnemu policjantów, zaś kilka dni później z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach otrzymał on zawiadomienie, że wydział kryminalny zajmujący się najpoważniejszymi przestępstwami wszczął dochodzenie w sprawie propagowania totalitarnego ustroju państwa.