POLITYKA

Piątek, 22 lutego 2019

Polityka - nr 26 (2407) z dnia 2003-06-28; s. 12

Ludzie i wydarzenia

Feministki na dobre i na złe

Jak rozmawiać z dziennikarzem? Ile w takim kontakcie można ścierpieć dla Sprawy? 17 czerwca w warszawskiej siedzibie Ośrodka Informacji Środowisk Kobiecych feministki, dziennikarki i gość specjalny – Ilona Łepkowska, naczelna scenarzystka serialowa („M jak miłość”, wcześniej „Na dobre i na złe”), dyskutowały o możliwym ociepleniu klimatu między ruchem feministycznym a mediami. Feministki są zgodne: ich publiczny wizerunek pozostawia wiele do życzenia.

Już udaje się, co prawda, mówić donośnie o prawach kobiet, kiedy jednak rozmowa schodzi na sprawy samego ruchu, dziennikarze interesują się zupełnie skandalicznymi sprawami. Słowo na „f” ciągle elektryzuje. Pytają więc: co feministka gotuje i kto w domu zmywa? Czy chodzi na wysokich obcasach?

Nie jest więc łatwo. Niestety, wycofanie się na pozycje niemedialne zepchnie ruch w niszową, niewystarczającą obecność w społecznej świadomości. Trzeba pytania o gotowanie godnie łączyć z ideologicznymi konkretami, w telewizji występować na żywo, redukując do minimum możliwość manipulacji.

O obecnej na spotkaniu Ilonie Łepkowskiej napisano ostatnio, że jest ...