POLITYKA

Poniedziałek, 21 stycznia 2019

Polityka - nr 14 (3053) z dnia 2016-03-30; s. 8

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Tydzień w polityce według Paradowskiej

Janina Paradowska

Festiwal absurdu

Niespodziewanym apelem o spokój i dialog prezes Kaczyński zrzucił na barki marszałka Kuchcińskiego wielki ciężar

Przez kilka dni spora część opinii publicznej ekscytowała się, a nawet oburzała posadą, jaką w spółce Skarbu Państwa dostała pani Patrycja Kotecka-Ziobro. Po tylu zmianach kadrowych na wszystkich szczeblach i we wszystkich sferach stanowisko szefowej marketingu dla osoby, która ma doświadczenie i nie do zakwestionowania polityczne wpływy, aż tak dziwić nie powinno. Ta ekipa z nepotyzmu uczyniła swój znak firmowy, nie wstydzi się go, jest nawet z tej praktyki dumna. Pozwólcie nam pracować – apeluje sama pani premier. Być może pani Kotecka-Ziobro dostała zresztą posadę poniżej swych możliwości, może wykazała się skromnością? W dodatku kto wie, czy na stanowisko, jakie otrzymała, nie nadaje się o wiele lepiej niż jej mąż Zbigniew Ziobro na urząd ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego? W każdym razie wiele jego wypowiedzi i działań zdaje się świadczyć, że pod względem kwalifikacji prawniczych wypada bardziej niż marnie. Usprawiedliwieniem może być jedynie to, że przecież nie został ministrem, by popisywać się wiedzą. Bywają sytuacje, że wiedza przeszkadza, i to jest chyba ten przypadek.

Obecnie raz ...