POLITYKA

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Polityka - nr 48 (2885) z dnia 2012-11-28; s. 6

Ludzie i wydarzenia / Świat

Fikcyjne małżeństwo

Nacjonalistyczna centroprawicowa CIU wygrała wybory w Katalonii. Na czele regionalnego rządu stanie więc przywódca tej partii Artur Mas i, tak jak zapowiadał w czasie kampanii, w ciągu najbliższych czterech lat zapewne przeprowadzi referendum w sprawie niepodległości regionu. Zgodnie z planem Masa Katalonia w 2020 r. miałaby już być niezależna od Madrytu. Jako samodzielne państwo ma radzić sobie znacznie lepiej niż pogrążona od kilku lat w kryzysie Hiszpania. A dzięki odseparowaniu i dobrze zarządzanemu budżetowi recesja przestanie zaglądać Katalończykom w oczy.

Liczący ponad 7,5 mln ludzi region już dziś ma sporą autonomię. Oprócz własnego języka ma swoje szkoły, szpitale, policję, więzienia i instytucje kulturalne. Jest też jednym z bogatszych w całej Hiszpanii, ale Katalończycy od dawna twierdzą, że rząd w Madrycie zabiera mu zbyt dużo podatków. Do wspólnego worka Barcelona co roku musi włożyć ok. 18 mld euro, co stanowi 9 proc. PKB kraju. To zbyt wiele – ...