POLITYKA

Poniedziałek, 18 grudnia 2017

Polityka - nr 9 (11) z dnia 2017-09-13; Pomocnik Historyczny. 4/2017. Marcin Luter i reformacja. 500 lat protestantyzmu; s. 31

Reformacja

Aleksandra Porada

Filip Heski

Na ciężką próbę autorytet Lutra wystawił landgraf Hesji, jeden z przywódców militarnego sojuszu protestanckich władców.

Związki polityczne. Jednym z książąt obecnych przy spotkaniu Marcina Lutra z cesarzem Karolem V w Wormacji wiosną 1521 r. był 16-letni landgraf Hesji Filip I. Kiedy przybył na sejm w otoczeniu 400 zbrojnych, nie miał jeszcze zdania na temat bieżących kontrowersji religijnych. Nad kwestiami wyznaniowymi zaczął się zastanawiać dopiero wtedy, gdy zobaczył, z jaką odwagą mnich stawia czoła cesarzowi. Zaczął czytać pisma Lutra i odmówił wszczęcia represji wobec zwolenników nowej nauki na terenie swojego państwa, czego domagała się jego matka; później sam nadał Kościołowi w Hesji starannie rozważoną organizację protestancką.

W 1523 r. Filip ożenił się z Krystyną, córką księcia saskiego Jerzego Brodatego, przeciwnika Lutra, ale postulaty teścia co do tępienia herezji odrzucił, za to w 1526 r. związał się przymierzem z jego kuzynem i przeciwnikiem ideowym – elektorem saskim Janem. Pięć lat później landgraf i elektor zawiązali w Schmalkalden związek obronny książąt luterańskich, do którego wkrótce zaczęli dołączać kolejni niemieccy władcy i miasta cesarskie (art. s. 34). Liga dysponowała solidną siłą militarną i stała się liczącą się siłą w europejskiej polityce – a Filip, niestrudzony bojownik sprawy protestanckiej, razem z nią.

Związki małżeńskie. W 1539 r. Filip spowodował jednak skandal, który osłabił jego pozycję, możliwości Związku Szmalkaldzkiego i autorytet Lutra jednocześnie. Otóż landgraf, od szesnastu lat żonaty, obdarzony przez małżonkę już siedmiorgiem potomstwa, zakochał się w siedemnastoletniej Małgorzacie von der Saale. Miewał przedtem kochanki, co nikogo nie szokowało na renesansowych dworach. Ale matka Małgorzaty postawiła sprawę jasno: nie życzyła sobie dla córki losu kolejnej metresy landgrafa, a i Filip, jak wyjaśnił Lutrowi, nie chciał już żyć w grzechu. Postanowił więc się ożenić z Małgorzatą i z końcem roku napisał list do Wittenbergi z pytaniem, czy reformatorzy nie udzieliliby mu oficjalnego poparcia w sprawie dopuszczalności drugiego małżeństwa – skoro w Piśmie Świętym, którego słowo jest zawsze rozstrzygające, niektórzy mężowie, którym Bóg błogosławił, brali sobie więcej niż jedną żonę.

Luter był, delikatnie rzecz ujmując, zakłopotany. Argument biblijny był nie do podważenia, ale przecież chrześcijanie powinni mieć tylko po jednej żonie. Bigamia jednego z przywódców obozu protestanckiego byłaby wielkim skandalem obyczajowym, podczas gdy poparcie wielu Niemców dla nowej nauki brało się z oburzenia rozwiązłym trybem życia niektórych dostojników kościelnych. Lepiej jednak było mieć Filipa skandalistę w Związku Szmalkaldzkim niż jako wroga – bo landgraf zdążył też zasugerować, że mógłby zwrócić się w kwestii swego małżeństwa i do papieża oraz cesarza. Przykład angielskiego Henryka VIII sprzed zaledwie kilku lat pokazywał, ile warte są kwestie religijne dla władcy, który koniecznie chce pojąć nową, młodą żonę. Luter i Melanchton napisali więc ostrożną w sformułowaniach opinię: zasadniczo chrześcijanin nie może mieć więcej niż jednej żony, chociaż w szczególnych sytuacjach możliwe są wyjątki. Landgraf uznał to za oficjalne zezwolenie, posłał Lutrowi wielką beczkę reńskiego i w marcu 1540 r. poślubił Małgorzatę.

Wkrótce po kraju zaczęły krążyć plotki, toteż Filip oficjalnie swoje drugie małżeństwo potwierdził. Nie było to rozważne w sytuacji, gdy za bigamię groziła według prawa heskiego kara śmierci. Wielu protestantów było zdegustowanych całą sprawą; w obliczu osłabienia swej pozycji w obozie luterańskim landgraf zaczął zbliżać się do cesarza, w wyniku czego jego autorytet w Związku Szmalkaldzkim dalej podupadał. Tymczasem Karol V zakończył wojnę z Francją i mógł znowu poświęcić się zwalczaniu protestantyzmu w Niemczech.

Dziewiętnaścioro dzieci i sprawa protestancka. Wojna szmalkaldzka zniszczyła związek władców. Elektor saski został przez cesarza uwięziony, jego księstwo Karol przekazał Maurycemu Saskiemu (kuzynowi Krystyny, żonatemu z jej i Filipa córką). Osamotniony Filip poddał się w maju 1547 r. i trafił do więzienia w Niderlandach. Wolność odzyskał pięć lat później, gdy zagrożony przez siły Maurycego Saskiego Karol V musiał podpisać rozejm w Pasawie, obiecując, że nie będzie atakował protestantów i zwróci wolność teściowi Maurycego, czyli właśnie Filipowi Heskiemu.

Kiedy Filip wrócił do domu, Krystyna już nie żyła. Mieli dziesięcioro wspólnych dzieci, w tym troje urodzonych już po ślubie Filipa z Małgorzatą. Z drugą żoną Filip doczekał się dziewięciorga; ostatnia trójka przyszła na świat po jego powrocie z więzienia.

Wiodącej roli politycznej w Niemczech Filip nie odzyskał. Nie oznacza to, że zaprzestał aktywności – do końca życia starał się ...

[pełna treść dostępna dla abonentów Polityki Cyfrowej]