POLITYKA

Niedziela, 21 kwietnia 2019

Polityka - nr 12 (2646) z dnia 2008-03-22; s. 96-97

Nauka

Karol Jałochowski

Fizyka życia wiecznego

Książka „Fizyka chrześcijaństwa” Franka Tiplera powinna stać się przestrogą dla tych, którzy do Teorii Wszystkiego chcieliby dojść na skróty.

Amerykański fizyk Frank Tipler mógłby zostać zapamiętany jako autor dwóch kontrowersyjnych, ale pobudzających do dyskusji książek. Ale nie zostanie. Napisał trzecią, zaprzeczającą drugiej, w której za pomocą narzędzi współczesnej fizyki i z zachowaniem pełnej powagi usiłuje dowieść, że zapisanym w strukturze rzeczywistości zadaniem ludzi jest ocalenie Wszechświata przed samozniszczeniem i wirtualne zmartwychwstanie. To jeszcze nauka czy może już szaleństwo?

W wydanej w 1986 r. przez wydawnictwo uniwersytetu w Oksfordzie książce „The Anthropic Cosmological Principle” Tipler, wraz z drugim autorem – brytyjskim kosmologiem Johnem D. Barrowem, snuł rozważania nad zasadą antropiczną, która mówi, że fundamentalne stałe fizyczne celowo mają wartości umożliwiające powstanie na Ziemi inteligentnego życia. Inaczej mówiąc – jakiś nadrzędny czynnik tak nastroił Wszechświat, by ten zagrał melodię, która w tytule ma: człowiek.

Dziesięć lat później Tipler wydał drugą książkę zatytułowaną „Fizyka nieśmiertelności. Współczesna kosmologia, Bóg i wskrzeszenie zmarłych”. Poprzedził ją dedykacją dla swoich polskich dziadków ...

Frank J. Tipler (ur. 1947) jest profesorem fizyki matematycznej na Tulane University w Nowym Orleanie. Początkowo zajmował się ogólną teorią względności, współpracując z tak zasłużonymi uczonymi jak John A. Wheeler i Abraham H. Taub. Jednak z czasem jego badania zaczęły nabierać niepokojąco spekulatywnego charakteru.