POLITYKA

Sobota, 24 sierpnia 2019

Polityka - nr 28 (2512) z dnia 2005-07-16; s. 11

Komentarze / Opinie

Janina Paradowska

Fortel Cimoszewicza

Marszałek wyszedł – jak teraz na tym wyjdzie?

To miał być duży spektakl. I był. Posłowie z orlenowskiej komisji śledczej szykowali się do ostrego starcia z marszałkiem Sejmu, ale Włodzimierz Cimoszewicz „ukradł im show”. Sprawa, do której powołano tę komisję, a chodzi głównie o wyjaśnienie okoliczności aresztowania byłego prezesa Orlenu, już dawno jest tylko wątłym pretekstem do stawiania najbardziej fantastycznych hipotez o powiązaniach mafii paliwowej, agentów służb specjalnych i polityków. Niestety, zapał śledczych wyczerpuje się w efektownych insynuacjach, bo w sferze dowodowej jest cienko i należy się spodziewać, że oczekiwany raport końcowy komisji będzie raczej utworem z dziedziny literatury. Komisja stała się za to ciekawym politycznym teatrem, ringiem, na którym od miesięcy toczy się kampania wyborcza. Wejście na ring Cimoszewicza, który przewodzi sondażowej stawce kandydatów do urzędu prezydenta, zmobilizowało rywali. Ponieważ w teczce z IPN niewiele znaleziono, poseł Roman Giertych „ujawnił”, że Cimoszewicz jest – podobno – jednym z największych prywatnych posiadaczy akcji Orlenu i Agory, ...