POLITYKA

Piątek, 22 marca 2019

Polityka - nr 12 (2900) z dnia 2013-03-20; s. 4

Sławomir Mizerski: Z życia sfer. Felieton

Sławomir Mizerski

Fragment większego skeczu

Część środowisk katolickich jest oburzona telewizyjną emisją skeczu o papieżu w wykonaniu kabaretu Limo. Skecz był tak mało śmieszny, że skrytykował go nawet parlamentarny zespół ds. przeciwdziałania ateizacji Polski złożony z 39 posłów i senatorów PiS. TVP przeprosiła zespół za emisję skeczu, tłumacząc jednocześnie, że emisja była uzasadniona późną porą nadawania. Oznacza to, że skecz o papieżu mógł zostać nadany w sposób uzasadniony tylko o tej porze. Gdyby próbowano go nadać wcześniej, to ze względu na niedostatecznie późną porę prawdopodobnie nie mógłby zostać nadany. Późna pora była jedyną właściwą porą dlatego, że o tej porze przed odbiornikami siedzą widzowie śmiejący się ze wszystkiego, co im się pokaże. Oczywiście porę nadawania można było jeszcze o kilka godzin opóźnić, ale istniało niebezpieczeństwo, że wówczas byłaby to z kolei pora zbyt wczesna i nikomu nie byłoby do śmiechu nawet z papieża.

Przy okazji protestów związanych ze ...