POLITYKA

Piątek, 24 maja 2019

Polityka - nr 24 (3013) z dnia 2015-06-10; s. 7

Ludzie i wydarzenia / Świat

Francuz na cenzurowanym

Już 48 kin nad Sekwaną zapowiedziało, że nie pokaże „Francuza”. Kontrowersyjny film Patricka Diastème opowiada historię ruchu francuskich skinheadów, włącznie z brutalnymi morderstwami, również tym najsłynniejszym: utopieniem w rzece Marokańczyka Brahima Bouarrama przez członków Frontu Narodowego w 1995 r. Reżyser publicznie zarzucił właścicielom kin, że nie chcą pokazywać jego dzieła, aby nie narażać się partii, która jeszcze w czasach przedstawianych w filmie była marginalnym ugrupowaniem skrajnej prawicy, a dziś jest o krok od współrządzenia Francją. Diastème przypomina, że wielu członków Frontu wciąż należy do Groupe Union Défense, radykalnego i rasistowskiego zrzeszenia studenckiego, którego członkowie zasłynęli przed laty z udziału w kilku wojnach (np. na Bałkanach) jako najemnicy.

Gdy kolejne kina odmawiały wyświetlania „Francuza”, sam Front Narodowy został zaatakowany przez swojego założyciela Jean-Marie Le Pena za koniunkturalną łagodność. Od kiedy partią rządzi jego córka Marine, znany z ostrych wypowiedzi polityk stawał się ...