POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 37 (2315) z dnia 2001-09-15; s. 27-30

Kraj

Ewa Winnicka

Gdyby diabli dali

Co nam zrobiła lipcowa Wisła

Straty po lipcowej powodzi szacują teraz wszyscy: rząd, lokalne władze, sami powodzianie. Paradoksalnie najłatwiej idzie z tymi materialnymi. Bo jak zmierzyć złość, zawiść i gorycz, które wypłukała wielka woda?

Dwa tygodnie po wielkiej fali sztab powodziowy w gminie Wilków w województwie lubelskim urządził Białą Niedzielę. Lekarze różnych specjalności przyjmowali powodzian z całej okolicy za darmo. Jeszcze miesiąc wcześniej na 19 sierpnia 2001 r. planowano Chmielaki: miał być wielki festyn, miał grać znany zespół, mówiło się nawet o grupie Ich Troje.

Okolica tutejsza tak wygląda. Wsie leżą nad Wisłą po kolei z biegiem rzeki licząc: Kamień, Kępa Gostecka i Kępa Solecka, Łaziska, Braciejowice, Wilków. Dla lipcowej Wisły nie miało większego znaczenia, że człowiek uporządkował Okolicę według własnej logiki w gminy, powiaty i województwa. Obie Kępy to województwo mazowieckie. Wilków i Łaziska są stolicami gmin w powiecie Opole Lubelskie. Braciejowice i Kamień należą do Łazisk, też po lubelskiej stronie Wisły. Dla ludzi, zwłaszcza teraz, wszystko to znaczenie ma i to wielkie.

Nikt w Okolicy nie był ubezpieczony, bo za drogo, a długa na 100 km fala powodziowa zniszczyła 70 proc. upraw. Sady zgniły, chmiel umarł. Bieda aż ...

Ile zabrała woda?

• Jan Winter, dyrektor Biura ds. Usuwania Skutków Powodzi, szacuje, że straty mogą osiągnąć 3 mld zł.

1,8 mld to straty poniesione w infrastrukturze komunalnej.

640 mln pochłonie odbudowa obwałowań, na 104 mln szacuje straty w kolejnictwie Ministerstwo Transportu, 58 mln będzie kosztować odbudowa dróg krajowych i wojewódzkich.

• Powódź zniszczyła 5718 obiektów mieszkalnych, w tym 97 całkowicie,  także 150 tys. ha upraw.

• Na usuwanie skutków powodzi rząd uruchomił do tej pory 200 mln zł, trwa weryfikowanie wniosków. Ostateczne szacunki powodziowych zniszczeń poznamy pod koniec października.

• Szefowie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Urzędzie Wojewódzkim w Lublinie nie znają jeszcze dokładnych strat, które wyrządziła powódź. Wiadomo na razie, że odbudowa obwałowań pochłonie 50 mln zł, natomiast odbudowa infrastruktury – ok. 20 mln zł.

• Wiesław Bocheńczyk, szef Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego: – Mimo braku danych zaczęła się odbudowa wału w Kamieniu i Braciejowicach. Pieniądze pochodzą z Urzędu Marszałkowskiego, a także z wydziału Ochrony Środowiska.

• Według ekspertyzy przeprowadzonej przez WINB wał w Kamieniu nie wytrzymał ze względu na niewłaściwą konserwację po wyrwie uczynionej przez Wisłę w 1932 r., a także z powodu penetracji wału przez korzenie drzew.