POLITYKA

środa, 22 maja 2019

Polityka - nr 4 (2638) z dnia 2008-01-26; s. 70

Kultura / Afisz / Książki

Jarosław Klejnocki

Gdyby żył...

●●●●○○

Grzegorz Przemyk, W dniu, w którym przyjdziesz po mnie..., Wydawnictwo Nowy Świat, Warszawa 2008, s. 87

Grzegorz Przemyk, warszawski licealista, syn opozycyjnej poetki Barbary Sadowskiej, umarł w maju 1983 r. w wyniku pobicia go przez milicjantów na cieszącym się złą sławą komisariacie przy ulicy Jezuickiej. Zaraz po jego pogrzebie, który stał się patriotyczną manifestacją młodzieży, ukazały się w drugim obiegu wiersze młodego poety („Syn, a może sen”, Wydawnictwo Głos, Warszawa 1983), dziś przywrócone obiegowi oficjalnemu tomikiem „W dniu, w którym przyjdziesz po mnie...”.

Przy tej okazji, ciesząc się z elegancko wydanej i wyposażonej w liczne konteksty (m.in. fotografie, wiersze matki po śmierci syna czy wspomnienie o rodzinie) książki, która zwyczajnie się pamięci Grzegorz Przemyka należała, wypada jednak postawić pytanie o jakość twórczości młodego poety. Zza wierszy wyłania się przede wszystkim wrażliwy młodzieniec, oczytany i przeżywający lektury (i filmy, jak choćby „Stalkera” Tarkowskiego). Niewątpliwie uzdolniony humanistycznie licealista, ktoś, ...

●●●●●● wybitne!
●●●●●○ bardzo dobre
●●●●○○ dobre
●●●○○○ średnie
●●○○○○ słabe
●○○○○○ dno!