POLITYKA

Wtorek, 16 lipca 2019

Polityka - nr 1 (2536) z dnia 2006-01-07; s. 10

Raport / Horoskop 2006

Gdzie będzie praca?

W 2006 r. kolejne kraje Unii Europejskiej otworzą dla nas swoje rynki pracy. Ale o obiecanym eldorado dla bezrobotnych na razie trzeba zapomnieć.

W Brukseli trwa gorączkowe liczenie polskich budowlańców, lekarzy i piekarzy; w najbliższych tygodniach Komisja Europejska przedstawi raport na temat wpływu emigrantów z 10 nowych krajów członkowskich na rynki pracy starej Unii. Nieoficjalnie wiadomo, że będzie on dla nas pomyślny. Na Wyspach pojawiło się około 300 tys. Polaków; do Irlandii pojechało 100 tys.; do Szwecji trafiło około 40 tys. – głównie potrzebnych tam pilnie budowlańców i robotników rolnych, lekarzy, stomatologów. W Brukseli już wiadomo – trzy kraje, które otworzyły swe rynki pracy, nie żałują.

Tylko one szeroko otworzyły drzwi dla poszukujących pracy Polaków. Pozostałe mogą to zrobić od 1 maja 2006 r., 2009 r. albo też czekać nawet do 1 maja 2011 r.; ten wariant od początku wybrały Niemcy i Austria.

Wbrew spodziewanej pozytywnej opinii Brukseli i składanym jeszcze w trakcie negocjacji zapewnieniom, swych rynków pracy od 1 maja 2006 r. nie otworzą zapewne Włosi i Francuzi. Sami borykają się z rosnącym bezrobociem i niezadowoleniem społecznym. ...