POLITYKA

Wtorek, 20 sierpnia 2019

Polityka - nr 29 (2714) z dnia 2009-07-18; s. 12-14

Temat tygodnia

Jacek Żakowski

Gdzie dwóch się bije

Do wyborów jeszcze półtora roku, a my już jesteśmy w drugiej fazie kampanii prezydenckiej.

Z sondaży wynika, że Lech Kaczyński przestał się liczyć jako kandydat. Nie wejdzie do drugiej tury, a gdyby wszedł, przegra z każdym, kto może się tam znaleźć. Z premierem Donaldem Tuskiem w drugiej turze wygrywa Jolanta Kwaśniewska. Albo może ktoś inny? I kto by pomyślał, że to się tak rozwinie...

Gdy tylko Państwowa Komisja Wyborcza opublikowała wyniki wyborów parlamentarnych, wielu komentatorów ogłosiło rozpoczęcie kampanii prezydenckiej. Bo wydawało się kompletnie oczywiste, że w tych wyborach będą się liczyli tylko dwaj kandydaci: Donald Tusk i Lech Kaczyński. A skoro tak, nie trzeba było żadnych eliminacji, przedbiegów, przygotowań. Finaliści mogli stanąć w ringu bez niepotrzebnej zwłoki. I tego oczekiwała duża część opinii publicznej. Bo po porażce Prawa i Sprawiedliwości w wyborach parlamentarnych oba obozy żyły żądzą rewanżu. Obóz Tuska chciał rewanżu za porażkę w wyborach prezydenckich, a obóz braci Kaczyńskich za porażkę w wyborach parlamentarnych.

Nawet jeżeli w ...