POLITYKA

Czwartek, 22 sierpnia 2019

Polityka - nr 21 (2706) z dnia 2009-05-23; s. 6

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Kraj. Komentarz

Janina Paradowska

Gdzie te standardy?

Jacek Karnowski pozostaje prezydentem Sopotu. Tak zdecydowali mieszkańcy w referendum, mimo że prokuratura postawiła mu osiem zarzutów, w tym siedem o charakterze korupcyjnym. Mimo że jeszcze w przeddzień głosowania premier Donald Tusk, sam mieszkaniec Sopotu, zapowiadał swoje głosowanie przeciw Karnowskiemu, bo „trzeba przestrzegać standardów”.

Wydaje się jednak, że w sprawie Karnowskiego standardów nie przestrzegała nie tylko PO, która zawieszała radnych broniących prezydenta, ale także pełnomocniczka rządu do spraw korupcji Julia Pitera, od razu faktycznie uznająca go za winnego. Przede wszystkim jednak nie przestrzegały standardów służby specjalne, niemal jawnie szukające haków. Liczba ponad 50 dochodzeń uruchomionych w jednym urzędzie miasta jest rzeczywiście imponująca i wskazuje, że mieliśmy do czynienia z nagonką, zwaną obecnie śledztwem trałowym (zarzucamy sieci i może coś lub ktoś się w nie złapie), zwłaszcza że przoduje tu CBA, służba pozbawiona jakiejkolwiek cywilnej kontroli.

Premiera, któremu formalnie służby specjalne podlegają, powinno to mocno niepokoić. ...