POLITYKA

Poniedziałek, 15 lipca 2019

Polityka - nr 37 (2367) z dnia 2002-09-14; s. 100

Fusy plusy i minusy

Andrzej Garlicki

Gen. Sikorski zlustrowany

Dariusz Baliszewski („Newsweek” 31) odpowiadając na mój tekst (POLITYKA 31) zastosował znaną metodę: polega ona na takim przedstawieniu poglądów adwersarza, by czytelnik nie miał żadnych wątpliwości co do jego debilizmu. Oparte jest to na założeniu, że czytelnik nie sięgnie do kwestionowanego tekstu, który nawet jeśli kiedyś przeczytał, to i tak już dawno zapomniał.

Czyni więc ze mnie Baliszewski przeciwnika poszukiwania wyjaśnień zagadki śmierci gen. Władysława Sikorskiego „w polskich archiwach i w polskiej pamięci” – czego jako żywo nigdy nie napisałem – a następnie zarzuca mi ignorancję i sugeruje, że w czasach PRL byłem „administratorem pamięci”. Nie bardzo rozumiem, co to znaczy, ale na pewno nie jest to komplement.

Wszystko dlatego, że wyśmiałem (jako godny zmyśleń barona Munchhausena) jego cykl artykułów poświęconych tragedii gibraltarskiej, publikowany w ośmiu odcinkach w „Newsweek Polska”.

Co zresztą ciekawe, w odpowiedzi autor nie podtrzymuje swej zadziwiającej opowieści o zamordowaniu Sikorskiego i towarzyszących mu osób w czasie popołudniowej sjesty w pałacu brytyjskiego gubernatora i o ...