POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 5 (3044) z dnia 2016-01-27; s. 58-59

Świat

Tomasz Walat

Genderofeminocyklistka

Jak pokazuje przykład Szwedki Margot Wallström, szefując MSZ, czasami warto być dyplomatą niedyplomatycznym.

Ważne amerykańskie czasopismo „Foreign Policy” pisze o niej: jeden z najbardziej wpływowych i kreatywnych polityków na świecie minionego roku. Szczególne wrażenie robią jej odwaga, zdolność do przełamywania oporów i wskazywania drogi oraz obrona praw człowieka, zwłaszcza praw kobiet.

O szwedzkiej minister spraw zagranicznych, 61-letniej Margot Wallström, zrobiło się głośno na świecie wiosną zeszłego roku, kiedy zaangażowała się w obronę skazanego na chłostę saudyjskiego blogera Raifa Badawiego. Wskazując równocześnie na powszechną dyskryminację Saudyjek, nazwała bez ogródek Arabię Saudyjską „średniowieczną dyktaturą”. Naciski Rijadu spowodowały, że Liga Arabska wycofała zaproszenie dla szwedzkiej minister na posiedzenie w Kairze, gdzie miała być gościem honorowym i przedstawiać szwedzkie stanowisko w sprawie konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Wallström naraziła się w ten sposób szwedzkiemu przemysłowi zbrojeniowemu, który od lat zaopatruje Arabię. Sztandarowy reprezentant szwedzkiego kapitału Marcus Wallenberg domagał się przedłużenia umowy o współpracy militarnej z Arabią Saudyjską, grożąc utratą tysięcy ...