POLITYKA

Niedziela, 25 sierpnia 2019

Polityka - nr 4 (3195) z dnia 2019-01-23; s. 56-57

Świat

Jędrzej Winiecki

Geopolityka świni i dzika

W chińskim roku świni, zwanym także rokiem dzika, afrykański wirus wywoła poważny niepokój na kilku kontynentach.

Dla człowieka jest bezpieczny. Wrażliwe na zarażenie afrykańskim pomorem, ASF, są świnie i dziki, dla nich oznacza niemal stuprocentową śmierć. – Zawodzi układ odpornościowy, nie bronią się. Do zakażenia wymagana jest stosunkowo niewielka dawka wirusa, po czym lokuje się on we wszystkich tkankach zarażonej świni lub dzika, obecny jest w niewielkiej ilości także w ekskrementach. Kontakt z nimi prowadzi do kolejnego zakażenia – objaśnia dr hab. Grzegorz Woźniakowski, prof. nadzw. z Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach. – Własności genetyczne wirusa sprawiają, że skuteczną szczepionkę najprędzej uda się opracować za kilka lub nawet za kilkanaście lat. Na razie chorobę zwalcza się jedynie środkami administracyjnymi.

Co roku rzeźnicy zabijają setki milionów świń. Aby ich mięso mogło trafić na talerz, zwierzęta przed śmiercią muszą zachować dobrą kondycję. W tym celu trzeba trzymać je z dala od chorób zakaźnych. Hodowców w walce z patogenami wspierają rządy. Nie tyle z altruizmu, co z obawy przed społ...