POLITYKA

Piątek, 18 stycznia 2019

Polityka - nr 42 (2625) z dnia 2007-10-20; s. 22-23

Kraj / Wybór Polski. 2007

Bronisław Łagowski

Głos na sztorc

Nie istniał żaden poważny powód do rozwiązania Sejmu i ogłoszenia przyspieszonych wyborów. W opinii publicznej nie zaszła zmiana, która zapowiadałaby wynik odbiegający w znaczącym stopniu od wyborów poprzednich.

Podział elektoratu między PiS i PO okazał się dość stabilny i główne partie zachowały stopień poparcia, jaki uzyskały dwa lata temu. Nie pojawiła się żadna nowa koncepcja polityczna, nie odsłoniły nowe problemy czy szersze horyzonty. Wyborów zapragnęła Platforma Obywatelska, gdy przekonała się, że nie ma innego sposobu na dopuszczenie jej przez Prawo i Sprawiedliwość do współrządzenia. Gdy partia braci Kaczyńskich znalazła się w niezwykle kłopotliwej dla siebie sytuacji, skorzystała ze stworzonej przez Platformę okazji do łatwego wywikłania się z kłopotów. Na przyspieszone wybory chętnie się zgodziła. Ma szansę je wygrać i jeśli wygrana PiS nie da większości w Sejmie, na co się zanosi, Platforma Obywatelska osiągnie to, o co przez dwa lata zabiegała, to znaczy rząd POPiS. Jeżeli natomiast wygra Platforma, PiS będzie opozycją tak silną, że Donaldowi Tuskowi z władzy pozostanie jedynie splendor poruszania się w otoczeniu ośmiu goryli.

Przez dwa lata niezależni komentatorzy (są tacy) powtarzali zgodnie z prawdą, ż...

Bronisław Łagowski – ur. w 1937 r., profesor krakowskiej Akademii Pedagogicznej, wcześniej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Specjalizuje się w naukach filozoficznych, zwłaszcza w filozofii społecznej i historii filozofii politycznej. Publikował m.in. w „Tygodniku Powszechnym” i w „Polityce”; wieloletni stały komentator w „Nowym Życiu Gospodarczym” i „Przeglądzie”. Wydał m.in.:„Co jest lepsze od prawdy”, „Liberalna kontrrewolucja”, „Szkice antyspołeczne”, „Łagodny protest obywatelski” i ostatnio „Duch i bezduszność III Rzeczypospolitej. Rozważania”.