POLITYKA

Piątek, 22 lutego 2019

Polityka - nr 29 (2867) z dnia 2012-07-18; s. 54-56

Historia

Wiesław Władyka

Góralu, czy ci nie żal?

Temat to trudny, wstydliwy, niechętnie podejmowany, zwłaszcza na Podhalu. Bo wspomnienie Goralenvolku to wspomnienie zdrady.

Historia Goralenvolku to historia tzw. narodu góralskiego, wykreowanego przez okupanta niemieckiego po 1939 r. Die Goralen mieli być wydzieleni z narodu polskiego obok die Kaschuben (Kaszubi) i die Schlonsaken (Ślązacy). Projekt Goralenvolku przygotowywano na długo przed wybuchem wojny, agenturalnie i przez budowę w Zakopanem sieci wpływów, ale także ideologicznie, czemu miały służyć badania niemieckich naukowców, intensywnie prowadzone również podczas okupacji.

Jedną z tez ówczesnej antropologii niemieckiej było uznanie górali podhalańskich za twór nieokreślony do końca po względem etnicznym, ale w istocie wywodzący się z germańskich szczepów plemiennych, które w głębokim średniowieczu – jak bezpodstawnie twierdzono – dominowały na obszarach południowej Polski. O korzeniach germańskich i odmienności od polskości świadczyć miała kultura góralska, z jej muzyką, tańcami, ubiorami, budownictwem, gwarą. Wskazywano między innymi na podobną formę spinek gockich i góralskich, na podobieństwo tyrolskiego jodłowania i góralskiego zaśpiewu oraz na niemieckie nazwy miast i wsi w ...