POLITYKA

Sobota, 20 lipca 2019

Polityka - nr 13 (2698) z dnia 2009-03-28; s. 64-66

Kultura

Aneta Kyzioł

Gotowość do obnażenia

Rozmowa z Krystianem Lupą

Aneta Kyzioł: – 5 kwietnia we Wrocławiu odbierze pan Europejską Nagrodę Teatralną, najważniejsze wyróżnienie w dziedzinie teatru. To kolejny mistrzowski laur w tym roku. Powinnam się do pana zwracać: mistrzu?

Krystian Lupa: – Samo słowo „mistrz” mnie peszy. Ma siłę sprawczą, jest jak rodzaj ubioru, jak toga sędziego – kiedy ją nakładasz, zmienia relacje, nadaje określoną konwencję. Ta konwencja wydaje mi się bardzo groźna, zwłaszcza w sztuce. Myślę np. o szkole teatralnej, gdzie napatrzyłem się dosyć na różnych mistrzów i wiem, że „mistrz” to jest ubiór na własną niepewność. Nie przestajemy przecież być dziećmi, ludźmi błądzącymi, bardzo dalekimi od finalnych odpowiedzi na najważniejsze pytania, jakie sobie stawiamy w życiu i sztuce.

Nałożenie tego „mistrza” zawsze coś ukrywa, ten fałsz świetnie wyczuwają młodzi ludzie i biorą na cel swoich łuków. Można powiedzieć, że do mistrzów się strzela. Pewnie nie chcę być facetem, do którego się strzela, dlatego mam zawsze bardzo luźne relacje ze studentami. Ze mną nie walczą. Tak więc: mam z ...

Krystian Lupa (ur. w 1943 r.), wybitny reżyser teatralny, scenograf, pisarz, wychowawca pokoleń reżyserów i aktorów w krakowskiej PWST, uhonorowany przez „Politykę” tytułem Kreatora Kultury. Związany z trzema scenami: Starym Teatrem w Krakowie, wrocławskim Teatrem Polskim i warszawskim Teatrem Dramatycznym. Tam powstały jego najlepsze spektakle: „Marzyciele” według Roberta Musila, „Malte” według Rainera Marii Rilkego, „Dama z jednorożcem” i „Lunatycy” według Hermanna Brocha, przede wszystkim zaś przedstawienia według tekstów Thomasa Bernharda: „Kalkwerk”, „Immanuel Kant”, „Rodzeństwo”, „Auslöschung/Wymazywanie”. Oraz najnowszy – bazujące na postaciach zaludniających nowojorską pracownię Andy’ego Warhola – „Factory 2”. Obecnie w Dramatycznym przygotowuje tryptyk zatytułowany „Persona”.