POLITYKA

środa, 20 lutego 2019

Polityka - nr 21 (2453) z dnia 2004-05-22; s. 3-10

Raport

Wojciech MarkiewiczMariusz Czubaj  [wsp.]

Gra w klasy, czyli jak się dzieli polskie społeczeństwo?

Przez 15 lat wolności rozwarstwiliśmy się. Wyłaniają się nowe klasy społeczne. Jak są liczne? I po czym poznać przynależność do każdej z nich?

Już za późnego Gomułki, w okresie tzw. małej stabilizacji, twórczość ludowa opisała ówczesny podział klasowy z właściwym sobie wdziękiem. Brzmiało to mniej więcej tak: „Pierwsza klasa – Mercedes, whisky i artystki. Druga klasa – Wołga, starka i własna sekretarka. Trzecia klasa – Syrenka, wódka czerwona i własna żona. Czwarta klasa – tramwaj, zupa i własna d...”. Młodym czytelnikom należą się wyjaśnienia: Wołga to był samochód dyrektorów i sekretarzy partii. Starka to jedna z najdroższych wówczas krajowych wódek. Wódka czerwona zaś to najpopularniejsza na rynku czysta, ale z czerwoną kartką.

Trzymając się upodobań ludowego twórcy można by podział ten uwspółcześnić, zmieniając artystki na call girls, Wołgę na Lancię, Starkę na krajowego Smirnoffa lub Chopina, sekretarkę na asystentkę, Syrenkę na Seicento, wódkę z czerwoną kartką na np. Zamkową albo piwo. W czwartej klasie niczego nie trzeba by zmieniać. Chyba że tramwaj na nogi.

Istotnie, podział klasowy czy warstwowy najprościej ...

Co się stało z naszymi klasami?

Komentuje socjolog prof. Jacek Wasilewski

Najważniejsza zmiana, która odróżnia dzisiejszą strukturę społeczną od tej, którą pamiętamy z czasów PRL-u, polega na tym, że zanika to, co nazywamy rozchwianiem czynników statusu. To rozchwianie dobrze pamiętamy: wyrażało się tym, że wysokiej pozycji w jednej sferze nie odpowiadała kiedyś taka sama pozycja w innej. Przykładowo: wykształcenie wyższe nie szło w parze z zasobnością materialną. Tworzące się dziś klasy są bardziej koherentne, a to oznacza, że tworzą się właściwe proporcje między wykształceniem a dochodami. Charakterystyczne jest także zwiększanie się dystansu między klasami. Coraz większą rolę odgrywać przy tym będzie punkt startu: zamożniejsi i wykształceni rodzice są gwarantem, że ich potomek znajdzie się – najpewniej – w tej samej klasie co oni. Jeśli zaś chodzi o wyznaczniki pozycji społecznej, to poza dochodami i wykształceniem coraz większą rolę odgrywać będzie styl życia, związany choćby ze sposobami spędzania czasu wolnego. To właśnie styl życia często definiuje naszą pozycję społeczną: nasze zachowania są tu przejawem zarówno naszych aspiracji, jak i potwierdzaniem miejsca w społeczeństwie.