POLITYKA

Czwartek, 20 czerwca 2019

Polityka - nr 21 (2859) z dnia 2012-05-23; s. 12-14

Temat tygodnia

Wawrzyniec Smoczyński

Greksodus

Świat coraz bardziej boi się wyjścia Grecji ze strefy euro. Tymczasem sama operacja nie jest wcale niewykonalna, nie musi też wywołać rozpadu unii walutowej. Przeciwnie, polubowny rozwód mógłby być najlepszym wyjściem dla wszystkich stron.

Z ostatniej chwili:

„Ogłaszam, że wczoraj o północy euro przestało być prawnym środkiem płatniczym na terytorium kraju. Decyzją parlamentu Grecja wystąpiła z Unii Europejskiej, a od dziś prawnym środkiem płatniczym na terenie kraju jest nowa drachma. Wywóz euro jest zakazany, a bank centralny rozpoczął pieczętowanie starych banknotów znakami nowej waluty. Banki komercyjne pozostaną zamknięte przez pięć dni, bankomaty będą wydawać jedynie pieczętowany pieniądz. Jednocześnie informuję, że z dniem dzisiejszym Republika Grecka nieodwołalnie zaniechała spłaty wszelkich zaciągniętych zobowiązań oraz naliczonych odsetek” – oświadczył premier Stavros Papaeuros.

Niestety, Grecy nie posłuchali apelu władz o zachowanie spokoju. W centrum Aten ludzie szturmują bankomaty i demolują sklepy, wojsko broni dostępu do parlamentu, a specjalne oddziały policji zajęły centrale banków. Na lotnisku Ateńczycy wciskają turystom zwitki banknotów, prosząc o wywiezienie oszczędności za granicę. Grecka straż przybrzeżna zatrzymała kilkadziesiąt jachtów z dużą ilością gotówki na pokładzie, wyławia też śmiałkó...

Załączniki

  • Jaka piękna katastrofa

    Jaka piękna katastrofa