POLITYKA

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Polityka - nr 18 (2703) z dnia 2009-05-02; s. 102-104

Świat

Sławomir Popowski

Grymasy i gesty

Rok po wizycie Donalda Tuska w Moskwie zmiana polskiej polityki wobec Rosji zaczyna przynosić efekty. Dialog polityczny został odblokowany, obie strony przyjęły protokół rozbieżności w spornych sprawach. Teraz czas na rozmowę.

Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski 5 maja spotka się w Moskwie z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem. Głównym tematem rozmów będą przygotowania do wizyty w Polsce premiera Władimira Putina, który we wrześniu ma wziąć udział w gdańskich obchodach 70 rocznicy wybuchu II wojny światowej. I cokolwiek by mówić, to będzie wizyta szczególna, choćby ze względu na zaszłości ostatnich lat.

Po raz ostatni Putin, jeszcze jako prezydent, gościł w Polsce w styczniu 2002 r. Trzy lata później była krótka kilkugodzinna wizyta w 60 rocznicę wyzwolenia przez Armię Czerwoną obozu koncentracyjnego Auschwitz. A jeszcze później były słowne i dyplomatyczne przepychanki o to, czy i gdzie może dojść do ewentualnego spotkania z prezydentem Lechem Kaczyńskim: w Warszawie, w Moskwie, na Białorusi, a może na pokładzie okrętu gdzieś w okolicach Kaliningradu.

Dzisiejsza aktywność polskiej dyplomacji w relacjach z Moskwą to efekt strategii, wybranej krótko po objęciu rządów przez obecną ekipę. Przypomnijmy, ...