POLITYKA

środa, 20 marca 2019

Polityka - nr 44 (2831) z dnia 2011-10-26; s. 79

Kultura

Tadeusz Olszański

Grzech Węgra

Radni Budapesztu odebrali pisarzowi Akosowi Kerteszowi honorowe obywatelstwo stolicy Węgier. Za obraźliwą, ich zdaniem, opinię o Madziarach, wyrażoną w otwartym liście na portalu wychodzącego w USA węgierskiego tygodnika „Amerikai Nepszava”.

Akos Kertesz, dziś 78-letni – nie mylić z noblistą Imre Kerteszem – otrzymał honorowe obywatelstwo Budapesztu w 2002 r. za swoje pełne goryczy nowele, powieści i dramaty pisane i publikowane w latach socjalizmu. Jego dzieła, a zwłaszcza powieść „Makra, czyli cena przegranej”, były tłumaczone na 12 języków, w tym również na polski. Wspomniana „Makra” doczekała się u nas aż trzech wydań. Kiedy w 2002 r. Komitet Noblowski przyznał nagrodę w dziedzinie literatury węgierskiemu pisarzowi żydowskiego pochodzenia Imre Kerteszowi za pisarstwo, „które wynosi doświadczenie jednostki ponad przeciwieństwa brutalnej historii”, nie brakowało przekonanych o tym, że to właśnie Akos Kertesz został nagrodzony. Twórczość Imre Kertesza nawet na Węgrzech była mało znana. A jednak to jego autobiograficzna powieść „Los utracony”, oparta na osobistej gehennie w obozach koncentracyjnych Oświęcimia i Stutthofu, zadecydowała o wyróżnieniu po raz pierwszy węgierskiego pisarza Nagrodą Nobla.

Niejako w postaci pewnego zadośćuczynienia Rada Budapesztu w tymże 2002 r. nadała honorowe obywatelstwo ...