POLITYKA

Piątek, 24 maja 2019

Polityka - nr 27 (2965) z dnia 2014-07-02; s. 52-53

Świat

Tomasz Walat

Grzech wyparty

Szwedzka rewolucja seksualna właśnie trafiła do muzeum – dosłownie i w przenośni.

Rewolucja seksualna, radykalne zmiany obyczajowe i społeczne – wszystko to zaczęło się w Szwecji. Kulminacyjne wydarzenia miały wprawdzie miejsce po 1968 r., ale strzały z „Aurory” po drugiej stronie Bałtyku padły już w latach 50. Wtedy to właśnie pojawił się sensacyjny jak na tamte czasy film „Ona tańczyła jedno lato”, który stał się wizytówką szwedzkiej swobody erotycznej. Słynna do dziś aktorka Ulla Jacobsson w scenach nagiej kąpieli kochanków prezentowała po raz pierwszy na ekranie odsłonięte sutki, wycięte później przez cenzorów w większości europejskich krajów.

Szwedzcy filmowcy byli bolszewikami tej rewolucji. Manifestem wolności i swobody miłości stały się „Wakacje z Moniką”, dzieło Ingmara Bergmana, który tym filmem zapoczątkował w 1953 r. swoją międzynarodową karierę. Grająca tytułową Monikę Harriet Andersson, jedna z najwybitniejszych aktorek szwedzkiej sceny i ekranu, pojawi się później w seksualnej komedii „Kochać” – w łóżku ze Zbyszkiem Cybulskim.

Seks w kinie, a szczególnie kobieca seksualność, to w tamtych czasach temat tabu. Szwecja traktowana była więc jako kraj naruszają...