POLITYKA

Wtorek, 18 czerwca 2019

Polityka - nr 12 (2851) z dnia 2012-03-21; s. 44-46

Świat

Wawrzyniec Smoczyński

Grzesznicy i asceci

Grecja zbankrutowała, Portugalia stoi na krawędzi, Irlandia wychodzi na prostą. Co słychać u europejskich bankrutów i dlaczego najciężej dotknięta przez kryzys Islandia już kwitnie?

Nie skusili się na złote kielichy, zabrali tylko serce. Skrzynia z relikwią św. Wawrzyńca wisiała w żelaznej klatce, więc złodzieje musieli użyć piły – przypuszczalnie dali się zamknąć na noc w dublińskiej katedrze, po czym wyszli niepostrzeżenie z pierwszymi zwiedzającymi. Serce XII-wiecznego świętego to najcenniejsza relikwia Dublina – św. Wawrzyniec jest patronem tamtejszej archidiecezji. Co ciekawe, to już trzecia kradzież irlandzkich relikwii w ciągu pół roku – z opactwa pod Limerickiem skradziono drzazgi z krzyża pańskiego, a z innego dublińskiego kościoła próbowano wynieść szczękę św. Brygidy. Złodzieje uciekli z pustym relikwiarzem, bowiem uzębienie patronki Irlandii było akurat w czyszczeniu.

Przejaw kryzysu w świecie przestępczym czy może znak nowej pobożności? W końcu św. Wawrzyniec z Dublina był słynnym ascetą – w dzieciństwie spędził dwa lata w lochu o chlebie i wodzie, jako duchowny chodził we włosiennicy, odmawiał sobie wygód i często pościł. Mógłby być ...

Frank Connolly, irlandzki związkowiec: Irlandia ma opinię pupila Europy, ale to nie znaczy, że samym Irlandczykom łatwiej jest znaleźć pracę czy związać koniec z końcem. W trzy lata z budżetu państwa wycięto 20 mld euro, a redukcje świadczeń dotykają przede wszystkim najbiedniejszych. Jednocześnie w kraju zaczyna się poważna debata nad referendum. Irlandczycy wiedzą, że jeśli nie zaakceptują paktu fiskalnego, w przyszłości nie będą mieli dostępu do funduszu ratunkowego. Rozumieją to, ale nie lubią być stawiani pod ścianą.

João César das Neves, portugalski ekonomista: W Portugalii panuje spokój. Ludzie pogodzili się z sytuacją, mimo że cięcia były bardzo drastyczne. Spokój społeczny i stabilna scena polityczna to duży atut w porównaniu z Grecją. Dziś mamy najgroźniejszy moment, bo gospodarka jest w swobodnym locie. W tym roku będziemy mieli dalszy spadek PKB, ale w przyszłym zaczniemy rosnąć. Dziś nikt nie potrafi przewidzieć, czy w 2015 r. będziemy potrzebować drugiego pakietu ratunkowego. To się dopiero okaże.