POLITYKA

Poniedziałek, 22 lipca 2019

Polityka - nr 17 (3208) z dnia 2019-04-24; s. 28-29

Polityka

Marcin Kołodziejczyk

Guzik wie

Polską rządzą cztery osoby na literę P: prezes, premier, prezydent i przewodniczący Guzikiewicz.

Karol Guzikiewicz (55 lat), dokładnie wiceprzewodniczący Organizacji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność w Stoczni Gdańskiej, podkreśla w rozmowie, że jest blisko zwykłych Polaków i wyczuwa nastroje społeczne. Dlatego nie mógł dopuścić do obchodów 30-lecia wyborów czerwcowych 1989 r. Miał być okrągły stół wokół pomnika Poległych Stoczniowców na placu Solidarności koło stoczni i debata o Polsce. Co będzie, Guzikiewicz jeszcze ostatecznie nie postanowił.

– Dla stoczniowców z „S” plac to miejsce święte – mówi. – Gdy ktoś zakłóci spokój placu, złamie prawo i powiadomimy o tym prokuraturę.

Karol Guzikiewicz, realizując się przez większą część życia w stoczniowej „S”, jest jednocześnie związany z tą samą partią, co inne osoby na P rządzące krajem. Od 2009 r. członek PiS, od 2018 r. radny sejmiku pomorskiego z partyjnego ramienia. Podziwia prezesa macierzystej partii. – Gdyby w PiS nie było Jarosława Kaczyńskiego, mnie też by tam nie było – mówi. <...