POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 51 (3191) z dnia 2018-12-19; s. 98-99

Nauka

Paweł Walewski

Gwiazdka wśród gwiazd

Wigilia na Marsie lub Księżycu? To możliwe, ale żeby przebiegała zgodnie z tradycją, jeszcze na Ziemi trzeba by się do niej dobrze przygotować.

Wizje ponownego lądowania człowieka na Księżycu i zasiedlenia Marsa wyglądają na coraz bardziej realne. Może więc w niedalekiej perspektywie właśnie tam będziemy mogli wybrać się na święta. I zjeść na Marsie lub Księżycu zupę grzybową lub kawałek makowca. Bo teoretycznie jest to możliwe, choć wymaga sporych przygotowań.

Kolacja w nieważkości

Batony, kostki sprasowanego mięsa, wyciskane żele i torebki z proszkiem. Nie tak chcielibyśmy odżywiać się w święta. A tylko na takie substytuty posiłków mogli liczyć pionierzy astronautyki. Jurij Gagarin, który w 1961 r. był pierwszym człowiekiem orbitującym wokół Ziemi, miał ze sobą trzy tubki: z mięsnym purée, galaretką chlebową i czekoladowym sosem. Jak na podróż, która trwała tylko 1 godzinę i 48 minut, to całkiem wystarczający prowiant – ale chodziło oczywiście nie o to, by coś przekąsić, napawając się niezwykłym widokiem za oknem statku Wostok, lecz raczej, aby sprawdzić, jak będzie pracował przewód pokarmowy w&...