POLITYKA

Poniedziałek, 21 stycznia 2019

Polityka - nr 43 (2728) z dnia 2009-10-24; s. 47

Kultura / Afisz / Jazzowa kolekcja Polityki

Dorota Szwarcman

Hammond, instrument bluesa

Jimmy Smith, Back at the Chicken Shack

Na przedostatniej płycie naszego cyklu obecni są muzycy, których wcześniej przedstawialiśmy: gitarzysta Kenny Burrell oraz saksofonista tenorowy Stanley Turrentine (grał na płycie Burrella), ale liderem jest zmarły w 2005 r. Jimmy Smith, wirtuoz gry na organach Hammonda. Dzięki niemu brzmienie tego instrumentu kojarzy się nierozerwalnie z soul jazzem – kierunkiem wywodzącym się z hard bopu, ale z silniejszym naciskiem na korzenie bluesowe. Artysta urodził się w Norristown w Pensylwanii; grę na klawiszach wyssał, można powiedzieć, z mlekiem matki: oboje rodzice byli pianistami. Mały Jimmy ponoć jako siedmiolatek grał uwerturę do „Wilhelma Tella” Rossiniego, a mając lat 9 wygrał amatorski konkurs na boogie-woogie. Uczył się też gry na kontrabasie, ale wrócił do fortepianu. Organami Hammonda zachwycił się słuchając Wild Billa Davisa. Początkowo ćwiczył w sklepie muzycznym, w końcu uzbierał pieniądze na własny instrument i rozpoczął intensywny trening. Gdy w 1956 r. ruszył na podbój Nowego Jorku, z miejsca wywołał furorę. Blue Note natychmiast podjęła z&...

Pod adresem www.polityka.pl/bluenote można posłuchać fragmentów utworów, zamówić pojedyncze tomy i prenumeratę kolekcji jazzowej.