POLITYKA

Niedziela, 25 sierpnia 2019

Polityka - nr 3 (3) z dnia 2019-04-03; Niezbędnik Współczesny. 1/2019; s. 34-38

ŚWIAT

Tomasz Zalewski

Hasztag, który zmienia świat

Kampania #MeToo jak lawina przeorała nie tylko Amerykę, zawędrowała np. do Chin i Afryki. Gdy jej pierwszy impet osłabł, pojawiły się pytania, co nam mówi o wyobrażonym statusie kobiet i mężczyzn we współczesnym świecie.

Przypomnijmy: w październiku 2017 r. w prasie nowojorskiej ukazały się artykuły opisujące ze szczegółami, jak jeden z najsłynniejszych amerykańskich producentów filmowych, Harvey Weinstein, molestował albo atakował seksualnie aktorki i pracownice swojej wytwórni. Dziennikarki „New York Timesa” Jodi Kantor i Megan Twohey oraz autor reportażu w „New Yorkerze” Ronan Farrow – syn Mii Farrow i Woody’ego Allena – napisali swoje teksty na podstawie relacji kobiet, domniemany sprawca im zaprzeczał, ale większość oskarżeń brzmiała wiarygodnie i było ich tak wiele, że zdawały się wzajemnie potwierdzać. Do końca października 66-letniego Weinsteina oskarżyło ponad 80 kobiet. Były wśród nich znane gwiazdy ekranu, jak Ashley Judd, Mira Sorvino i Rosanna Arquette (dwie ostatnie oparły się jego niechcianym zalotom). Producent miał zwyczaj zapraszać młode aktorki do hoteli, gdzie przyjmował je w szlafroku i zaczynał od prośby o masaż. Potem obnażał się, czasem masturbował, proponował seks oralny lub klasyczny, a kiedy spotykał się z odmową, gwałcił swe ofiary. Dawał przy tym do zrozumienia, że od ...