POLITYKA

Wtorek, 21 maja 2019

Polityka - nr 17 (2753) z dnia 2010-04-24; s. 56

Kultura / Afisz / Na ekranie

Zdzisław Pietrasik

Hel

●●●○○○

Jest aktor, nazywa się Paweł Królikowski, i dla niego warto zobaczyć ten film. Nie wiem, czy z myślą właśnie o nim debiutująca w fabule Kinga Dębska (wcześniej znana jako dokumentalistka) pisała scenariusz „Helu”, ale po wyjściu z kina trudno sobie wyobrazić, by postać głównego bohatera mógł odtwarzać ktoś inny. Królikowski gra doktora Piotra (jak z opowiadania Żeromskiego, ale to chyba przypadkowa zbieżność), psychiatrę pracującego na co dzień z ludźmi skłóconymi z otaczającą ich rzeczywistością. Ukryli się za murami szpitala, skąd jednak powinni kiedyś wrócić do świata zewnętrznego, i doktor Piotr stara się im w tym pomóc. Nie bez sukcesów. Słowem, lekarz lubiany i oddany sprawie – jak z telewizyjnego serialu. Szybko jednak na tym portrecie zaczną pojawiać się rysy. Pewnego dnia do szpitala trafia młody mężczyzna zatruty narkotykami, doktor Piotr rozpozna w nim dawno niewidzianego syna, który nigdy nie wybaczył mu rozwodu. Wprawdzie wkrótce razem wybiorą się do matki Piotra mieszkającej na Helu, ...

●●●●●● wybitne!
●●●●●○ bardzo dobre
●●●●○○ dobre
●●●○○○ średnie
●●○○○○ słabe
●○○○○○ dno!