POLITYKA

Czwartek, 22 sierpnia 2019

Polityka - nr 12 (2950) z dnia 2014-03-19; s. 95

Kultura / Kawiarnia Literacka

Michał Witkowski

Hipster Białoszewski

Jest na YouTube niezwykłe nagranie. Na tle czarno-białych zdjęć przedstawiających warszawski plac Zbawiciela za komuny, szary i smutny, leci nagrana a cappella piosenka o tymże placu, śpiewana przez Mirona Białoszewskiego: „Bo ten okrągły plac, to jest korona tac. (...) Ten plac jak w niebie kręci się sam, dokoła siebie, taram tam tam... Plac Zbawiciela jak karuzela, wszystkim udziela dobra i zła... Plac Zbawiciela noc w dzień przemiela i w siebie strzela i dalej pcha...”.

I może właśnie przypadek, wizyta ze znajomym na tym placu, w kawiarni Charlotte, z braku miejsc wewnątrz siedzenie przy stolikach na dworze (tegoroczna wiosna w lutym pozwala na takie fanaberie), sprawiły, że wpadłem na ten prosty pomysł: przecież Białoszewski był pierwszym polskim hipsterem! I to hipsterem totalnym, hipsterem najgłębszym. Nie chodzi tu o żadne powierzchowne bzdurki, bródki, kapelusiki, sweterki, tylko o programowe i konsekwentne sytuowanie się na marginesie kultury masowej i głównego nurtu, na tej białoszewskiej, jakże hipsterskiej osobnoś...

Michał Witkowski – pisarz, mieszka we Wrocławiu. Debiutował zbiorem opowiadań „Copyright” (2001 r.), wydał powieści: „Lubiewo” (2005 r.), „Barbara Radziwiłłówna z ­Jaworzna- Szczakowej” (2007 r.), „Margot” (2009 r.) oraz kryminał  „Drwal” (2011 r.) i zbiór opowiadań „Foto­tapeta” (2006 r.). Obecnie pracuje nad kryminałem „Zbrodniarz i dziewczyna”, który ukaże się w maju 2014 r.