POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 30 (2151) z dnia 1998-07-25; s. 58-59

Społeczeństwo

Farida Kuligowska

Hormon potęgi

Dziewczyny mają pływać, a nie śpiewać - odpowiedział trener Rolf Glaser zapytany, dlaczego pływaczki NRD mówią grubym głosem. Wiadomo już, że sportowcy wschodnioniemieccy byli świetni dzięki niebieskim tabletkom hormonalnym. Zdobyli 500 medali olimpijskich. Dziś trenerzy i lekarze z byłej NRD są oskarżani o nieludzkie eksperymenty i znęcanie się nad nieletnimi. Inni pracują po całym świecie.

W sali berlińskiego sądu Moabit toczy się proces przeciwko czterem trenerom i dwóm lekarzom z komunistycznej machiny sportowej. Co tydzień wychodzą na wierzch nowe tajemnice wzbudzające grozę lub odrazę. Jak trenerzy zdradzali swoich nieletnich protegowanych. Jak lekarze, wspomagani przez tajną policję, prowadzili eksperymenty farmakologiczne na setkach młodych ludzi, aby 17-milionowe NRD mogło rywalizować z USA i ZSRR. Jak uczono kobiety wkładania, przed poddaniem ich testom na obecność środków dopingowych, w miejsca intymne pojemników z moczem.

Proces toczy się na razie bez rozgłosu. Dotąd przed sądem stanęli jedynie trenerzy pływaków. Wkrótce dołączą lekkoatleci, wioślarze, gimnastycy, bokserzy, miotacze kulą i inni. Toczy się śledztwo przeciwko 100 trenerom i lekarzom. Historię olimpijską trzeba będzie napisać od nowa.

Oskarżam

Christiane Knacke - obecnie Sommer - była gwiazdą sportu enerdowskiego. Pobiła rekord świata na 100 m delfinem w 1977 r., przywiozła do Niemiec w 1980 r. brązowy medal z olimpiady w Moskwie. Teraz ma 36 lat, dwoje dzieci i mieszka w Wiedniu. Jest świadkiem w procesie. Opowiada swoją biografię. Podstawowa szkoła sportowa, szkoła z internatem, ...