POLITYKA

Piątek, 26 kwietnia 2019

Polityka - nr 25 (3064) z dnia 2016-06-15; s. 11

Ludzie i wydarzenia / Świat

Horror dojrzałości

Komu powinie się noga, będzie miał w życiu pod górkę, raczej niskopłatną pracę i trudności na rynku matrymonialnym. Ci ze świetnymi wynikami trafią na elitarne uniwersytety, po nich na dobre posady i najlepsze partie. Blisko 10 mln młodych Chińczyków czeka na wyniki z gaokao, żmudnych egzaminów kończących szkołę średnią, które zdawali 8 i 9 czerwca.

Stresującej maturze podporządkowana była cała dotychczasowa edukacja zdających. Do testów z chińskiego, matematyki, angielskiego i wybranych przedmiotów dodatkowych przygotowywali się latami, kosztem czasu wolnego i często niemałych wydatków finansowych. Powstała nawet część gospodarki obsługująca gaokao, od korepetytorów po pakiety hotelowe blisko miejsca egzaminów (by było sprawiedliwie, nie zdaje się w swojej szkole). Rzecz jasna, w ofercie są i nieuczciwe sposoby zwiększania szans. Co roku u egzaminowanych poszukuje się sprzętu do łączności, uczniowie sprawdzani są staranniej niż pasażerowie samolotów. Wykrywacze bywają tak czujne, że prowincja Jilin zakazała m.in. wchodzenia w stanikach ...