POLITYKA

Wtorek, 21 maja 2019

Polityka - nr 13 (3204) z dnia 2019-03-27; s. 7

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Komentarz

Ewa Siedlecka

Hucpa trybunalska

W ciągu tygodnia mieliśmy w tej sprawie dwa spektakle urządzone przez polskie władze. Pierwszy w trakcie rozprawy przed Trybunałem Sprawiedliwości UE w sprawie pytań prejudycjalnych o KRS zadanych przez Sąd Najwyższy. Drugi przed Trybunałem Konstytucyjnym. Przed TSUE przedstawienie urządził przedstawiciel prokuratora generalnego Tomasz Szafrański. Wyrywał się niepytany, wybiegał z miejsca, nie dał mówić przedstawicielowi rządu. Wreszcie złożył wniosek o wyłączenie ze sprawy przewodniczącego składu i prezesa TSUE Koena Lenaertsa, czym dał dowód, jak w Polsce rozumie się niezawisłość sędziowską. Zachowaniem przedstawiciela Zbigniewa Ziobry wyraźnie zdumiony był przedstawiciel rządu Bogusław Majczyna, czemu dał wyraz w wypowiedzi dla dziennikarzy. Zachowanie Szafrańskiego – byłego sędziego z wyrokami dyscyplinarnymi i kolegi Ziobry z czasów Stowarzyszenia Katon – sprawiało wrażenie, jakby prowokował Trybunał do działania, które potem będzie można przedstawić opinii publicznej w Polsce jako dowód stronniczości TSUE.

Bo jeśli TSUE orzeknie, że neo-KRS została powołana – przez władzę polityczną – ...