POLITYKA

Sobota, 20 lipca 2019

Polityka - nr 17 (3208) z dnia 2019-04-24; s. 58-60

Rynek

Adam Grzeszak

Hulaj noga, piekła nie ma

Jak dziecięca zabawka zrobiła światową karierę, stając się środkiem miejskiego transportu, i co z tego wynikło.

Co kilka dni w największych polskich miastach rusza kolejna sieć wynajmu elektrycznych hulajnóg. „Jesteśmy zachwyceni, że możemy dziś wystartować w Warszawie. W wielu miastach nadmierny ruch i pogarszająca się jakość powietrza negatywnie wpływają na komfort życia mieszkańców. Misja Bird polega właśnie na tym, aby te problemy rozwiązywać” – zakomunikowała przed Wielkanocą największa na świecie firma oferująca e-hulajnogi na minuty. W tym samym czasie Tristan Torres Velat, prezes spółki hive, uroczyście inaugurował działalność biznesu hulajnogowego we Wrocławiu. – Wrocław jest drugą polską metropolią, po Warszawie, do której wchodzimy z naszą usługą. Pierwsze tygodnie w stolicy pokazały nam, jak chętnie Polacy korzystają z e-hulajnóg. Zdecydowaliśmy się na Wrocław, ponieważ jest to dynamiczne miasto, stawiające na nowoczesne, ekologiczne rozwiązania, które są spójne z ideą przewodnią naszej marki – oświadczył prezes.

W Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu działają już trzy międzynarodowe sieci hulajnogowe, a przed majem kolejne, także polskie, zamierzają udostępnić swoje ...