POLITYKA

Piątek, 22 lutego 2019

Polityka - nr 12 (3153) z dnia 2018-03-21; s. 94

Felietony / Passent

Daniel Passent

Humor na kartki

Uprzejmie proszę jak najbardziej usilnie szanownego pana prezesa Moczara, niech mu praca lekką będzie, oraz pana prokuratora generalnego Ruska i pana oficera dochodzeniowego, oraz pana sędziego śledczego, żeby zajrzeli do swojej dużej szafy i żeby jak najszybciej, jak najbardziej wyszło na jaw, że Gustaw Holoubek, kiedy był jeszcze prominentem, przyjął talon na samochód dostawczy marki Żuk, którego w ogóle nie użytkował, tylko wręcz odwrotnie, czyli à rebours, sprzedał ogrodnikowi spod Wyszkowa, od którego do dziś otrzymuje bezkartkowe podgardle, że sprzedał za dolary, to chyba jest jasne, gdyż również w dolarach zapłacił rodzicom Magdy Zawadzkiej za jej córkę, a swoją wybrankę, którą mu oddali, dokładając do tego szafę gdańską dwudrzwiową po renowacji, dalej wychodził u Józefa Kępy mieszkanie: »Józiu, mówił, czy to jest do pomyślenia, żebym ja, Ryszard III od godziny 19 do 21.30, nie mógł nawet wnieść swojego tronu do mieszkania, bo mam wąskie drzwi na Grochowie, zresztą wiesz, jaka ta Grochowska jest, zbudowaliście tam przemysł i zaplecze usługowe, sam otwierałeś pawilon ...