POLITYKA

Sobota, 20 kwietnia 2019

Polityka - nr 30 (2968) z dnia 2014-07-23; s. 11

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Tydzień w polityce według Paradowskiej

Janina Paradowska

I co z tym Tuskiem

Czy premier Tusk może zostać szefem Rady Europejskiej? To pytanie zelektryzowało i oczywiście podzieliło naszych polityków. Pierwsza grupa to ci, którzy uznali całą rzecz za nieważną spekulację, bo przecież Tusk nigdy żadnych szans nie miał. Takie głosy najczęściej dochodzą z PiS, choć sam prezes Kaczyński jest nieco bardziej powściągliwy – myśl dopuszcza, ale uważa, że wybranie Tuska byłoby zarazem jego dezercją przed wymiarem sprawiedliwości, który na niego czeka po przegranych wyborach krajowych. W tej sprawie prezes porozumiał się nawet z Jarosławem Gowinem, bo choć programowo dzieli ich praktycznie wszystko, to łączy przekonanie, że nie ma dziś w Polsce polityka bardziej niż Tusk szkodliwego. Jego odpowiedzialność za stan, do jakiego doprowadził kraj, jest nie tylko polityczna, lecz podlega już Kodeksowi karnemu. Sam prezes myśli tak od dawna. Gowin najwyraźniej dojrzewał do tej myśli stopniowo, pukając do gabinetu prezesa z prośbą o miejsca na listach, a także po pieniądze na kampanię. Tematu pieniędzy prezes Kaczyński nie podjął, ale jedności tak. I ta jedność już się pojawiła, przygarnięty został też ...