POLITYKA

Sobota, 20 kwietnia 2019

Polityka - nr 15 (2903) z dnia 2013-04-10; s. 5

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Tydzień w polityce według Paradowskiej

Janina Paradowska

I naprawdę nie dzieje się nic?

Zdarzają się takie tygodnie, że w polityce ma się bardzo dużo dziać, a potem nie dzieje się prawie nic albo kreatorzy zdarzeń zrobią wszystko, aby swoje zamierzenia ośmieszyć. W Sejmie w minionym tygodniu zapowiadano debaty nad sprawami wcale nie banalnymi. Sprawą najważniejszą nie stał się jednak ani immunitet poselski, ani „suwak” dla kobiet na listach wyborczych, ani reorganizacja sądów czy nawet próba odwołania ministra Nowaka od transportu. Kwestią centralną stał się karaluch, zwany też karaczanem brazylijskim, początkowo przedstawiany jako pluskwa, w dodatku złowiona w pociągu, co miało ministra Nowaka pogrążyć. Karaluch go jednak nie pogrążył, bo – tu nasza wiedza wzbogaciła się niepomiernie – w pociągu nie przeżyje, jest specjalnie hodowany, można go kupić w sklepie. Najważniejsze, że wypełnił wszystkie serwisy informacyjne oraz audycje publicystyczne, poważne i satyryczne. Jak widać, poselskiemu ludowi oraz ludowi medialnemu tęskno za happeningami, do których swego czasu przyzwyczaił Janusz Palikot, ostatnio jakby bez formy. Obie jego formacje, Ruch Palikota i Europa Plus, na razie cienko przędą. Jeśli zliczyć „osią...