POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 34 (3073) z dnia 2016-08-17; s. 8

Ludzie i wydarzenia / Świat

Jagienka Wilczak

Igrzyska Putina

Jest gorąco: w Nowym Jorku obradowała Rada Bezpieczeństwa ONZ, a tymczasem Rosja ulokowała na Krymie swój nowoczesny system rakietowy S 400 typu ziemia–powietrze i zapowiada zerwanie stosunków dyplomatycznych z Kijowem, jeśli kryzys wokół Krymu będzie się pogłębiał. Powodem jest oskarżenie Ukrainy o próbę wtargnięcia na teren bezprawnie anektowany przez Rosję w 2014 r. oraz śmierć dwóch oficerów FSB.

Rzekomą dywersję Kijowa ostro skomentował prezydent Władimir Putin, obiecując, że Rosja nie pozostawi sprawy bez odpowiedzi. Ogłosił też koniec rozmów pokojowych i uprzedził, że podczas szczytu G20, jaki ma się odbyć wkrótce w Chinach, nie będzie planowanego spotkania w formacie normandzkim – Ukraina, Rosja, Francja, Niemcy – dotyczącego sytuacji Donbasu.

Kijów i Moskwa znów na granicy wojny? Czy Putin kolejny raz wykorzysta czas kanikuły i olimpiady, żeby wkroczyć na terytorium Ukrainy, by połączyć korytarzem lądowym Krym z okupowaną przez prorosyjskich separatystów częścią Donbasu? Tę grę już przećwiczył: podczas igrzysk w Pekinie, kiedy Moskwa rozpoczęł...