POLITYKA

Sobota, 25 maja 2019

Polityka - nr 7 (9) z dnia 2017-06-27; Pomocnik Historyczny. 3/2017. Dzieje Indii; s. 3

Jerzy BaczyńskiLeszek Będkowski

Indyjska różnorodność

Zwykło się porównywać Indie z Chinami, oba te kraje – każdy zamieszkany przez ponad miliard ludzi – rywalizują zresztą ze sobą na wielu płaszczyznach. Swego czasu pewną popularność zyskało nawet pojęcie Chindii na określenie zjednoczonej potęgi Azjatów w dzisiejszym świecie. W perspektywie tysiącletnich dziejów Indie i Chiny to jednak historie krańcowo odmienne.

Chiny to jedyne starożytne imperium, które w postaci właściwie niezmienionej dotrwało do XX w. (poświęciliśmy mu jeden z poprzednich „Pomocników Historycznych”, patrz s. 179). Indie to państwo, które w obecnym kształcie narodziło się dopiero w XX w. Jest jednak przy tym politycznym zwieńczeniem przebogatej i prastarej cywilizacji. Jak pisze jedna z autorek tego wydania „PH” – subkontynent indyjski w swych dziejach to studnia bez dna: co do niej wpadło, zostawało tam już na zawsze, wpasowując się niczym klocek w układankę i wzbogacając niezmierność indyjskiej różnorodności.

Ten „Pomocnik Historyczny” jest przewodnikiem po tej różnorodnoś...