POLITYKA

Niedziela, 26 maja 2019

Polityka - nr 12 (3203) z dnia 2019-03-20; s. 7

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Komentarz

Ewa Siedlecka

Inni szatani

Coś się popsuło w maszynce PiS do legalizacji łamania konstytucji. Już drugi raz Trybunał Konstytucyjny „dobrej zmiany” odroczył wydanie wyroku, którym miał dać nowej Krajowej Radzie Sądownictwa stempel legalności. Tym razem sytuacja wyglądała naprawdę dramatycznie: Julia Przyłębska, przewodnicząca składu, który miał sprawę osądzić, zduszonym z emocji głosem wygłosiła oświadczenie, że Trybunał odracza osądzenie sprawy (na posiedzeniu niejawnym, bo niejawność stała się wizytówką TK). Tradycyjnie nie wyjaśniła powodu. Dodała, że jeden z sędziów złożył wniosek, „aby skład orzekający podjął określone czynności w ramach orzekania”, i ona jest tym zaszokowana. O co chodzi?

Kilka dni wcześniej RPO Adam Bodnar przesłał Trybunałowi pismo, w którym zwraca uwagę, że jeśli TK orzeknie przed upływem 30-dniowego terminu, jaki ma RPO na decyzję o przystąpieniu do sprawy i złożenie swojego stanowiska, to skutkiem będzie nieważność wyroku. Można więc przypuszczać, że jeden z sędziów zagroził, że jeś...