POLITYKA

środa, 26 czerwca 2019

Polityka - nr 44 (3184) z dnia 2018-10-30; s. 30-31

Społeczeństwo

Agnieszka Sowa

Inżynierowie od seksu

Katoliccy ortodoksi chcą przejąć rząd dusz w publicznym szkolnictwie. Po zeszłorocznej akcji Ordo Iuris „Chrońmy nasze dzieci” przychodzi im to coraz łatwiej.

Skandal wybuchł, gdy na szkolnych zajęciach dla ośmioklasistów pojawiła się książka „Poradnik uczuciowo-seksualny. Życie na maksa” autorstwa ks. Jeana-Benoit Castermana, instruująca nastolatkę, że nosząc bluzki z głębokim dekoltem i uchodząc za frywolną, sama jest sobie winna, gdy ją ktoś zaczepi. I że jeśli molestuje ją seksualnie nauczyciel, powinna być miła i dać mu do zrozumienia, że schlebia jej okazywane zainteresowanie, a o pomoc zwrócić się do Najwyższego.

Aż dziwne, że dopiero teraz o tym mowa. Program „Archipelag Skarbów” Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej, opracowany w 2006 r. w ramach projektu realizowanego z dotacji Polskiej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, już w 2007 r. dostał rekomendację od Centrum Metodycznego Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej, a od 8 lat jest jednym z 11, do wyboru, polecanych szkołom, które zobowiązane są do prowadzenia zajęć profilaktycznych. Rocznie bierze w nich udział ok. 30 tys. dzieci i nastolatków. Na stronie internetowej instytutu mapka upstrzona setkami niebieskich kropek pokazuje szkoły, w których zajęcia się odbyły. Dużo tego.