POLITYKA

Wtorek, 11 grudnia 2018

Polityka - nr 21 (2402) z dnia 2003-05-24; s. 20-22

Temat tygodnia / Armia na eksport

Marcin Kołodziejczyk

Irak, ale jak?

Do Iraku mamy wysłać 1,5 tys. żołnierzy. Czy nasza 150-tysięczna armia podoła temu zadaniu? Okazuje się, że są kłopoty.

W Drugiej Mazowieckiej Brygadzie Saperów w Kazuniu Nowym akurat trwają ćwiczenia, które żołnierze nazywają krótko: „woda”. Szeregowcy ubrani w robocze drelichy, bo obowiązuje rozkaz o oszczędzaniu mundurów, pod okiem plutonowego montują urządzenie do wydobywania wody z ziemi. Wielkie wiertła należy podłączyć do agregatu na radzieckiej ciężarówce, wydobyć wodę, a następnie uzdatnić ją do picia używając nowoczesnej polowej stacji filtrów. Aby procedurze stało się zadość, grupa trenująca wystawiła na drodze nieopodal czujki wypatrujące wroga. W fosie inni żołnierze ćwiczą pływanie i sterowanie pontonem.

Tylko proszę nie pisać, że przygotowujemy się do misji irackiej – mówi mjr Włodzimierz Kaszyński z 2 Brygady. – To są szkolenia programowe. Brygada nie otrzymała żadnych zadań związanych z misją. Czekamy, czy będziemy uwzględnieni. Wojsko zawsze musi być w gotowości.

Żołnierz czeka na decyzje

W polskich siłach zbrojnych służy 156 tys. żołnierzy. Do końca 2003 r. armia ma ...