POLITYKA

Poniedziałek, 24 czerwca 2019

Polityka - nr 43 (2728) z dnia 2009-10-24; s. 11

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Świat

Iran nie jest monolitem

Dwóch dowódców irańskiej Gwardii Rewolucyjnej, sześciu oficerów oraz kilkadziesiąt osób cywilnych padło ofiarą samobójczego zamachu bombowego w Iranie w pobliżu granicy z Pakistanem. Jak zwykle w takich przypadkach, władze w Teheranie natychmiast oskarżyły Amerykę i Wielką Brytanię, mimo iż trudno przypuszczać, by obce mocarstwa miały dostateczne wpływy czy środki takiego działania w tym regionie świata. Jednak prezydent Ahmadineżad wciąż stwarza pozory: usilnie pragnie ukryć fakt, że Iran nie jest takim monolitem, jaki władze chcą przedstawić. Prawdziwymi sprawcami zamachu są prawdopodobnie członkowie sunnickiej nielegalnej organizacji Dżundallah, działającej w irańskim Baludżystanie, w rejonie, do którego nie zawsze sięga władza centralna. Przepaść nienawiści dzieli sunnickich mieszkańców tego rejonu od szyickiego reżimu ajatollahów. U podstaw tej nienawiści leży nie tylko przekształcanie sunnickich meczetów w szyickie świątynie, ale też długotrwała dyskryminacja tubylców. W maju tego roku Dżundallah przypisała sobie zamach na szyicki meczet w ...