POLITYKA

Piątek, 24 maja 2019

Polityka - nr 43 (3032) z dnia 2015-10-21; s. 76

Kultura / Afisz / Książki

Krzysztof Cieślik

Ishiguro we mgle

2/6

Kazuo Ishiguro, Pogrzebany olbrzym, przeł. Andrzej Szulc, Albatros, Warszawa 2015, s. 448

Nad Brytanią zawisła mgła. Na świat wyległy ogry, złośliwe diabliki płatają psikusy, a smoczyca Querig spowiła świat niepamięcią. Beatrice i Axl wyruszają w drogę przez starożytny kraj króla Artura, by odzyskać syna i wspomnienia. Nie, tak nie zaczyna się najnowsza powieść Naomi Novik ani J.K. Rowling. To Kazuo Ishiguro wreszcie powrócił z nową powieścią, na którą kazał czytelnikom czekać aż dekadę. Zapewne niewielu spodziewało się, że brytyjski pisarz sięgnie po konwencję fantasy, choć już w „Nie opuszczaj mnie” flirtował z science fiction. Niestety, tym razem efekt nie okazał się równie dobry. Oczywiście nie jest tak, że Ishiguro w tej baśniowej historii nie przemyca ważnych problemów. Pojawiają się tu pytania choćby o to, czy ceną pokoju może być puszczenie w niepamięć zła, jaką wartość ma prawda, czy fundamenty dobra mogą tkwić w wojennej pożodze? Ale to, że „Pogrzebanemu olbrzymowi” można przypisać wymiar ...

Skala ocen: 1 (dno) – 6 (wybitne)